Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej? Realne koszty w skali roku

Strona gotowa, faktura za wykonanie zapłacona i wtedy pojawia się pytanie, o które mało kto pyta wcześniej: ile kosztuje utrzymanie strony internetowej przez kolejny rok. Odpowiedź mieści się gdzieś między trzystoma złotymi a kilkoma tysiącami, a ta rozpiętość nie bierze się znikąd. Najprościej rozbić to na części i policzyć własny przypadek.
Domena, czyli najmniejsza pozycja na liście
Domena .pl przy odnowieniu kosztuje zwykle 60 do 120 zł rocznie. Warto pamiętać o jednej rzeczy: pierwszy rok bywa promocyjny, czasem za kilkanaście złotych, a druga faktura przychodzi już w normalnej cenie i potrafi zaskoczyć. Domena .com to podobny poziom, czasem odrobinę wyżej.
To jedyny koszt, przy którym naprawdę nie ma sensu kombinować. Warto natomiast włączyć automatyczne odnawianie i sprawdzić, czy adres e-mail przypisany do domeny jest aktualny. Wygaszona domena to najgłupszy sposób na stracenie strony, jaki znam.
Hosting, czyli miejsce, w którym strona mieszka
Tu zaczynają się różnice. Przyzwoity hosting współdzielony pod WordPressa to mniej więcej 150 do 500 zł rocznie i dla zwykłej strony firmowej w zupełności wystarczy. Pakiety za 50 zł kuszą, tylko zwykle nie mają kopii zapasowych, mają wolne dyski i starsze wersje PHP, a to wychodzi dopiero wtedy, gdy strona zaczyna się dławić albo trzeba coś odtworzyć.
Sklep internetowy albo strona z większym ruchem to inna półka, zwykle od 600 zł rocznie w górę, bo potrzebuje więcej mocy i szybszego serwera. Przy wyborze liczy się nie cena, tylko to, jak długo hostingodawca trzyma kopie i jak szybko odpowiada jego wsparcie.
Certyfikat SSL najczęściej nic nie kosztuje
Darmowy certyfikat Let’s Encrypt jest dziś standardem i większość hostingów włącza go jednym kliknięciem, odnawiając automatycznie. Płatne certyfikaty mają sens przy bankach, dużych sklepach czy systemach przetwarzających płatności, ale zwykła strona firmowa nie zyskuje na nich nic poza wyższą fakturą.
Wtyczki premium i motyw
To pozycja, która najbardziej różnicuje rachunek. Elementor Pro, porządna wtyczka do formularzy, dodatek do backupu, czasem płatny motyw albo rozszerzenia do WooCommerce. Licencje odnawia się co rok i na typowej stronie firmowej mieści się to w przedziale od zera do mniej więcej 800 zł.
Jedna rzecz bywa myląca. Po wygaśnięciu licencji wtyczka nie przestaje działać, więc łatwo uznać, że odnowienie to wyrzucanie pieniędzy. Przestaje jednak dostawać aktualizacje, a nieaktualizowana wtyczka to najczęstsza furtka przy włamaniach na WordPressa. Lepiej zrezygnować z wtyczki, której nie używasz, niż trzymać wersję sprzed dwóch lat.
Opieka techniczna, czyli koszt, którego nie widać w cenniku
Aktualizacje WordPressa i wtyczek, kopie zapasowe, monitoring dostępności, sprawdzenie, czy formularz nadal wysyła wiadomości. Można to robić samemu i wtedy kosztem jest czas, zwykle kilkadziesiąt minut w miesiącu plus gotowość do ogarnięcia sytuacji, gdy coś się posypie po aktualizacji.
Można też oddać to komuś na stałą obsługę. Rozliczenie jest wtedy miesięczne, a cena zależy od zakresu: sama higiena techniczna to jedno, drobne zmiany w treści i pomoc przy rozbudowie to drugie. Niezależnie od wybranej drogi to jedyna pozycja na tej liście, która realnie decyduje o tym, czy za dwa lata strona nadal będzie działać.
Czego nie ma w tym rachunku
Utrzymanie to nie to samo co rozwój. Nowe podstrony, przebudowa oferty, zdjęcia, teksty, pozycjonowanie czy reklamy w Google to osobne koszty i osobne decyzje. Mieszanie tych rzeczy w jednym worku jest najczęstszym powodem, dla którego ktoś twierdzi, że strona pochłania majątek. Zwykle nie pochłania. Pochłania go marketing wokół niej, co jest zupełnie innym tematem.
Ile to wychodzi razem
Prosta wizytówka firmowa na darmowym motywie, z domeną, sensownym hostingiem i darmowym SSL, zamyka się w 250 do 600 zł rocznie, jeśli aktualizacjami zajmujesz się samodzielnie.
Typowa strona firmowa zbudowana na Elementorze, z kilkoma płatnymi wtyczkami, to mniej więcej 700 do 1500 zł rocznie, nie licząc stałej opieki technicznej.
Sklep na WooCommerce zaczyna się zwykle od 1500 zł rocznie i rośnie razem z liczbą zamówień, bo potrzebuje mocniejszego serwera, częstszych kopii i szybszej reakcji, gdy coś przestaje działać.
Jeśli ktoś pyta, ile kosztuje utrzymanie strony internetowej, a w odpowiedzi dostaje jedną liczbę bez pytania o to, na czym ta strona stoi, to warto dopytać. Różnica między wizytówką a sklepem jest w tym rachunku kilkukrotna.
Na czym nie opłaca się oszczędzać
Na hostingu i na kopiach zapasowych. Reszta jest negocjowalna. Zaoszczędzone 200 zł na serwerze potrafi wrócić jako kilka godzin pracy przy odtwarzaniu strony, której nikt nie zdążył zarchiwizować. To nie jest straszenie, tylko najczęstszy scenariusz, z jakim do mnie trafiają ludzie.
Chcesz sprawdzić, czy nie przepłacasz za utrzymanie swojej strony, albo oddać jej techniczną stronę komuś na stałe? Napisz do mnie.